Tweety na temat @pzworgpl

Logowanie

0

Aktualności

Podpalacza nie ustalono

Wysuszone trzcinowiska, często zamieniają się w martwe pogorzeliska. Dzieje się to przede wszystkim o tej porze roku. Wczoraj na lewym brzegu Parsęty, vis à vis łączki sylwestrowej (pomiędzy Ząbrowem, a Bogucinem) spłonęło około 5 ha.

W ten sposób giną małe zwierzęta, takie jak dżdżownice, które niezwykle efektywnie poprawiają strukturę i właściwości fizyczne gleby. Całe kolonie mrówek, regulujących populacje szkodliwych owadów. Giną także biedronki, będące sprzymierzeńcem człowieka w walce z mszycami. Pożary traw oznaczają także śmierć wielu pożytecznych zwierząt kręgowych, takich jak płazy, gady oraz małe ssaki (krety, ryjówki, jeże, młode zające, nornice i inne drobne gryzonie). Zniszczeniu ulegają także miejsca lęgowe ptaków, a pożary stanowią szczególnie poważne zagrożenie dla przedstawicieli gatunków gnieżdżących się na ziemi lub w krzakach. Ofiarami stają się także większe zwierzęta leśne, takie jak sarny, jelenie czy dziki, a nawet zwierzęta domowe.

Trzcinowiska w bezpośrednim sąsiedztwie naszych wód to dom dla wielu żywych istot, gdzie wędkarze są gośćmi. Musimy nauczyć się żyć obok siebie, a nie zmieniać świat, niszcząc wszystko wokół, tak aby ludziom było wygodniej.

Jak dotąd nie udało się ustalić sprawcy, chociaż nie sprawdzono jeszcze wszystkich fotopułapek zainstalowanych w tym rejonie. Strażacy ostrzegają potencjalnych podpalaczy przed karami. Za wypalanie traw grozi mandat do 500 zł. Można także trafić do aresztu, lub zapłacić do 5 tys. zł grzywny.

Aby zobrazować wszystkim to co straciliśmy, zapraszam do obejrzenia zdjęć autorstwa naszego kolegi Przemka Mikołajczyka, wykonanych w tych miejscach przed i w trakcie pożaru.

WS 

 

 

Poleć znajomemu

Zdjęcia

Dodaj komentarz

Informacja
Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze.

Komentarze

Komentarze (4)

  • witek_ziemkowski Data dodania: 7 lat temu Oceń: 6 + / -

    ,, Mam nadzieje że natura takim idiotom się odpłaci co robią temu podobne wybryki"

    Niestety natura nie zna pojęcia kary ani nagrody, zna natomiast konsekwencje podjętych działań lub zaniechań.
    Dlatego:
    1. Konsekwencją wypalania trzcinowisk jest długotrwały zanik jakichkolwiek form życia;
    2. Konsekwencją wieloletnich melioracji, zabudowy rzek, powstawania hodowli, kłusownictwa, zarybiania byle jak i byle czym oraz ,,wędkarstwa" a'la PZW jest nie tylko fakt, że trzykilogramowy srebrniak złowiony w rzece wzbudza sensację jak igła znaleziona w stogu siana a wyrośnięte dzikie pstrągi stają się tak rzadkie jak dawniej rodzime łososie, ale także coraz powszechniejsze zjawisko polegające na tym, iż w naszych rzekach i rzeczkach życia zaczyna być tyle co w cmentarnej kostnicy. Pozdrawiam.

  • Silver-X Data dodania: 7 lat temu Oceń: 5 + / -

    silverx

    Tak wiele epitetów bym napisał że PZW zablokowało by mi konto! Mam nadzieje że natura takim idiotom się odpłaci co robią temu podobne wybryki. Przemek ładne zdjęcia!

  • Bartosz Data dodania: 7 lat temu Oceń: 4 + / -

    Ciekawe czy to byla glupia zabawa dzieciakow czy celowe dzialanie osoby doroslej.

  • Bonczkowski Jan Data dodania: 7 lat temu Oceń: 6 + / -

    bonczkow

    Trudno tutaj o jakikolwiek komentarz, głupota ludzka nie zna granic.