Tweety na temat @pzworgpl

Logowanie

0

Aktualności

Spinningowy Puchar jesieni 2011

 

Kolejnym pucharem i zwycięstwem w wędkarskiej rywalizacji, od niedzieli 10 listopada, może pochwalić się kolega Ryszard Tudorowski, który wziął udział we wspólnym wędkowaniu, nad jeziorami Bukowiec i Wilczkowo.

W zawodach o Puchar jesieni, zorganizowanych przez Sekcję Spinningową Koła Miejskiego PZW w Kołobrzegu, drugie miejsce zajął Dominik Walczak, a na trzecim uplasował się Marcin Arciszewski.

Warunki do uprawiania wędkarstwa były wyśmienite. W niektórych miejscach przeszkadzały jedynie pływające po powierzchni jezior opadłe z drzew liście. Obrotówki, woblery, gumy oraz muchy nie robiły tego dnia na rybach wrażenia, bo jeden 58 - centymetrowy szczupak i dwa okonie to bardzo mizerny wynik kilkugodzinnego spinningowania. Kilku kolegów miało kontakt ze szczupakami, jednak do regulaminowego minimum brakowało rybom kilku centymetrów.

Przy wspólnym ognisku zapadła decyzja o kolejnym wędkarskim spotkaniu członków sekcji, które tym razem odbędzie się nad morzem i będzie otwarciem morskiego sezonu trociowego, który rozpoczyna się od 16 listopada. O miejscu i terminie poinformujemy wszystkich zainteresowanych już wkrótce.

Wodom Cześć!

Wiesiek Skólmowski

 

Poleć znajomemu

Zdjęcia

Dodaj komentarz

Informacja
Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze.

Komentarze

Komentarze (10)

  • wędkomaniak Data dodania: 10 lat temu Oceń: 0 + / -

    wedkomaniak

    zapowiada się ciekawe spotkanie sekcji. Przemek wspominał o przyszłym tygodniu i zapewniam, że wszystko można sobie wyjaśnić

  • banita Data dodania: 10 lat temu Oceń: 0 + / -

    banita

    Ci, którzy w Tobie widzą tylko producenta łódek, mają u Ciebie przechlapane, o czym się przekonaliśmy.

    Wieśku ni bardzo rozumiem o ci chodzi, bo ja nie jestem producentem (reklama kłamie) mam tylko jedną formę i robię łódki tylko na zamówienie. Jeszcze trzy lata temu żeby zamówić u mnie łódkę trzeba było się ustawi w kolejce, teraz po prosty moje łódki są droższe jak przeciętny wyrób tej wielkości na rynku i zamówień jest bardzo mało.

    Jeśli chodzi o łódkę dla OSY’A to miałem dla nich łódkę po kosztach (za 860 złotych + w dobrym stanie, ale używane wiosła), niestety nikt nawet się nie pojawił i sprzedałem ją za 1000 zł bez wioseł.

    A zawody zawłaszcza te z początku roku to się zgadza, ilość uczestników znakomita jednak coś jest takiego w sekcji, że starsi wędkarze wolą łowić sami, uważają, że zjedliście wszystkie rozumy a wędkować się uczycie w internecie i są to osoby, które kiedyś nie odpuściły żadnych zawodów w kole.
    Wszyscy wiemy, że niema ludzi nieomylnych i ja tez nie znam całej prawdy i po prostu mogę się mylić.

    Pozbawiam i życzę sukcesów.

  • wędkomaniak Data dodania: 10 lat temu Oceń: 0 + / -

    wedkomaniak

    proponowany przez Ciebie termin padł w Świdwinie, jednak musimy sprawdzić prognozy

  • Radewicz Damian Data dodania: 10 lat temu Oceń: 0 + / -

    dmek

    Panie Wiesławie myśle, że 19-20 listopad to dobry termin na rozegranie zawodów w połowie morskiej troci, jesli oczywiście neptun pozwoli. Zaproponowałem ten termin z uwagi na jeszcze w miarę "przyzwoite" temperatury, które nie ostraszyłyby kolegów po kiju, bo jak wiemy im blizej grudnia tym bardziej mroźno, a nie wszyscy lubia moczyć klejnoty w morskiej wodzie kiedy tempertura powietrza spadła lub oscyluje wokól 0.
    Miejsca nie będe proponował, bo chyba wszyscy zainteresowani wiedzą jakie mamy najlepsze łowisko niedaleko Kołobrzegu.
    Pozdrawiam

  • wędkomaniak Data dodania: 10 lat temu Oceń: 0 + / -

    wedkomaniak

    1. w zawodach otwierających tegoroczny sezon trociowy w naszym Kole uczestniczyło blisko 50 osób. podaj mi datę wcześniejszych zawodów Koła o takiej liczbie uczestników
    2. jaki był ten rok nad Parsętą wiedzą wszyscy.
    3. ilość zawodów zorganizowanych w tym roku przez Koło i 3 Sekcje wystarczyłaby na 4-letnią kadencję dla wielu zarządów kół.
    4. w ostatnim wspólnym wędkowaniu w Świdwinie (z budżetem 60 zł) na zaproszenie Sekcji, a nie Koła przyjechało 14 osób. Ci wędkarze wiedzieli, że przyjadą wędkować, porozmawiać i zjeść ciepłą kiełbaskę, mimo to pokonali 120 km w obie strony.
    5. Na Twojej stronie wychwalasz organizatorów listopadowych zawodów w Kaleńsku, gdzie jak piszesz z najdalszych zakątków kraju łącznie zjechało się 30 osób.
    Odnoszę wrażenie, że organizatorzy którzy Ciebie zapraszają i traktują jak dziennikarza mają zagwarantowane pochlebne opinie. Ci którzy w Tobie widzą tylko producenta łódek, mają u Ciebie przechlapane, o czym się przekonaliśmy.

  • banita Data dodania: 10 lat temu Oceń: 0 + / -

    banita

    Jeszcze jedno.

    Prawda jest taka, że jeszcze rok temu na zawody organizowane przez koło PZW w Kołobrzegu przychodziło dużo więcej osób.

  • banita Data dodania: 10 lat temu Oceń: 0 + / -

    banita

    dura_lex, kto ci nagadał takich bzdur, kiedy ja łowiłem ryby na wędkę to ciebie jeszcze niebyło na świecie a to, że teraz wolę czas nad wodą spędzać z aparatem wcale nieznaczny, że nie mam pojęcia o wędkarstwie. Jeśli chodzi o reklamowanie mojej strony to masz rację i każdy sposób jest dobry, aby to osiągnąć.

    PS Pseudonim Banita jeszcze tydzień temu miała osoba, której płaciłem za linki do mojej strony niestety zrezygnowała i teraz ja mam wszystkie hasła do tych stron gdzie on umieszczał liki.

    A moja strona to wedkarskiezawody.pl

  • karasek Data dodania: 10 lat temu Oceń: 0 + / -

    banita czy ty potrafisz czytać?
    dzisiaj widzę że wziąleś się za ocenianie umiejętności wędkarskich członków sekcji. piszesz ze brakowało doświadczonych, czt to znaczy że w Świdwinie łowiły leszcze?
    I kto to pisze -
    uśmiałem się do łez jak się dowiedziałem ze ty nie masz nic wspólnego z wędkarstwem, a twoje komentarze są tylko reklamą własnej strony www

  • korsarz Data dodania: 10 lat temu Oceń: 0 + / -

    Sorry Banita, ale jeżeli ktoś nie odróżnia wspólnego wędkowania kilkunastu kolegów skupionych w tej samej sekcji od zawodów organizowanych przez Zarząd Koła to nie mamy o czym dyskutować. Większość "doświadczonych spinningistów" (chociaż nie wszyscy) w momencie gdy rozpoczyna się okres ochronny i nie można chodzić za pstrągiem i trocią odkłada kije i czeka do 1 stycznia (o wyjeździe na ryby 60 km od domu nie wspomnę).

  • banita Data dodania: 10 lat temu Oceń: 0 + / -

    banita

    Jeszcze nie tak dawno w zawodach spinningowych koła brało udział, co najmniej 30 wędkarzy, teraz, kiedy zawody organizuje sekcja spinningowa w zawodach bierze udział około 10 +- 3 osoby.
    Na zawodach brakuje doświadczonych wędkarzy przestał uczestniczyć w nich np. Stefan P. i wielu innych doświadczonych spinningistów.
    Taka sama sytuacja robi się na zawodach otwartych koła jeszcze tylko Memoriał Wierzbickiego cieszy się popularnością, ale te zawody organizuje koło a nie sekcja.

    Przeczytajcie tez tekst o sekcji spinningowej na stronie wędkarskie zawody.

Nasze Menu

Nasze wiadomości

Ostatnio komentowane wiadomości

Nasi członkowie

Nasze zdjęcia

Ilość odwiedzin