Tweety na temat @pzworgpl

Logowanie

0

Aktualności

Nikogo nie chcemy wprowadzać w błąd

Zmiana użytkowników rybackich Parsęty i Wieprzy trwała od stycznia bieżącego roku i wydawać by się mogło, że wszyscy są na bieżąco informowani. Okazuje się, że jest to mylne twierdzenie, co swoje potwierdzenie znalazło w treści rozmów i korespondencji mailowej z ostatnich kilkunastu dni. Śmiem twierdzić, że wielu naszych członków dalej nie rozumie całego procesu, dlatego w kilku zdaniach postaram się to wyjaśnić.

Nasze koło, podobnie jak wszelkie inne działające w ramach okręgu koszalińskiego PZW od stycznia br nie sprzedaje już zezwoleń na Parsętę i Wieprzę. Przez kilka miesięcy pomagaliśmy jedynie załatwić bezpłatne zezwolenia wydawane przez Regionalny Zarząd Gospodarki Wodnej w Szczecinie, pełniącego okresowo rolę użytkownika obu rzek.

Proszę zwrócić uwagę, że legitymacja członkowska PZW i roczna opłata okręgowa upoważnia do wędkowania na podanych w rejestrze amatorskiego połowu ryb akwenach i nie ma tam już Parsęty i Wieprzy, podobnie jak na wykazie zamieszczonym na internetowej stronie okręgowej. Pomimo to, niejako z przyzwyczajenia wielu wędkujących dalej wybiera się na brzegi Parsęty i Wieprzy, uparcie twierdząc, że mają przecież wykupione tegoroczne składki, a w chwili ich opłacania nikt ich nie informował o zmianach. Skarbnicy w kołach i sklepach wędkarskich sprzedają je w dalszym ciągu, ponieważ pozostało około trzech tysięcy hektarów innych akwenów, w tym zaliczanych do wód górskich rzek: Radwi, Błotnicy, Dębosznicy, czy też Grabowej. Zezwolenia wykupione w tym roku upoważniają też do uprawiania wędkarstwa w siedmiu innych okręgach z którymi Koszalin na podpisaną umowę. Trudno więc się dziwić, że dalej to robią.

Pamiętajmy jednak, że aby legalnie amatorsko wędkować nad Parsętą i Wieprzą, od 21 lipca 2016 roku musimy posiadać zezwolenie wykupione u nowych dzierżawców obu rzek, oraz kartę wędkarską, bardzo często myloną z legitymacją PZW.

Prezes Zarządu Koła

Wiesław Skólmowski

 

PS

 

Jeżeli kolega, który wniósł opłaty do PZW poprzez nasze koło w maju br, czuje się oszukany, proszę o złożenie wniosku do Zarządu Koła w tej sprawie. Obiecuję, że sprawa będzie rozpatrzona na najbliższym posiedzeniu Zarządu.

Poleć znajomemu

Dodaj komentarz

Informacja
Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze.

Komentarze

Komentarze (3)

  • bladawiec Data dodania: 5 lat temu Oceń: 0 + / -

    bladawiec

    A czegóż tak się boi nowy dzierżawca spławikowców? Że tak zrewolucjonizował swoje przepisy względem dotychczasowym na tym akwenie? Jakoś nie widzę rewolucji względem metody spiningowej i nadal każdy w ciągu całego sezonu, który trwa prawie rok może wynieść z rzeki kilkaset troci. Lobby trociowe działa w najlepsze i jakoś nie widzą problemu, że większość wędkarzy (myślę, że ilość procentowo bliska 100 %) na rzece to spiningiści i to właśnie oni wyławiają praktycznie 100 % ryb poławianych wędkarsko. Im przeszakdza kilku czy kilkunastu spławikowców, których poprzez swoje działania lobbingowe wędkarze trociowi wykluczyli z grona tych, którzy mogą dostąpić łask i mogliby na równych prawach dostępu do wody publicznej, jaką jest rzeka Parsęta w niej poławiać ulubioną przez siebie metodą określone gatunki ryb. Ale po co się nad nimi pochylać lepiej od razu ustalić zakaz bo przecie każdy przyzwoity "trociarz" wie, że spłwikowiec to gumofilc, gliździarz, kłusownik i mięsiarz.

  • Bonczkowski Jan Data dodania: 5 lat temu Oceń: 7 + / -

    bonczkow

    Owszem, takie przypadki miały miejsce w stosunku do osób które dokonywały opłat do dnia 10-go stycznia 2016 roku. Wszyscy wędkarze którzy dokonywali opłat po wyżej wymienionej dacie byli informowani osobiście przeze mnie albo Michała o zaistniałej sytuacji. Data dokonania opłat jet bardzo łatwa do sprawdzenia gdyż widnieje na liście. Należy również uwzględnić fakt, że dokonywany był zwrot składki wszystkim którzy czuli się poszkodowani - w naszym przypadku skorzystało z tego kilkudziesięciu wędkarzy, informacja o tym była ogólnie dostępna między innymi pod poniższymi linkami:
    http://www.pzw.org.pl/koszalin/wiadomosci/125155/60/informacja_o_zwracaniu_zaplaconych_skladek_na_2016_rok, http://www.fors.com.pl/forum-wedkarskie/9-forum-ogolne/6598-info-znad-parsety?start=8360#158493, stronie internetowej naszego koła, facebooku, portalu miejskim e-kg i jeszcze kilku innych miejscach. Bardzo chętnie porozmawiam z każdym, kto twierdzi, że wykupywał znaki u mnie po 10 stycznia i nie był poinformowany. Również w chwili obecnej po wyłonieniu nowego użytkownika słyszę od "wędkarzy", że nie zamierzają dokonywać opłat na rzecz nowego dzierżawcy ponieważ posiadają zezwolenia wydane przez RZGW - oczywiście podczas kontroli będą się tłumaczyć tym, że nic nie wiedzieli o zaistniałej sytuacji.

  • Walczak Dominik Data dodania: 5 lat temu Oceń: -4 + / -

    Rozwiń